3 wiązy i jesion, 2003 jawor, 2005 wiąz i jesion, 2009
wiąz i jesion wiąz jesion, 2002

Maciej Gąsienica Giewont

e-mail: mggiewont@gmail.com
www: http://www.giewontstudio.pl

Tokarstwo

Wszystko zaczęło się w Stanach Zjednoczonych w latach 30. ubiegłego wieku. Pewien inżynier, James Prestini, amator i miłośnik toczenia w drewnie, zaczął wykonywać naczynia inaczej niż robiono to do tej pory: kładąc nacisk przede wszystkim na formę i wykorzystując oryginalną strukturę materiału. Powstały w ten sposób prace o wyjątkowych walorach artystycznych, które z czasem zaczęły trafiać do galerii nie tylko sztuki użytkowej. Oczywiście drążenie w drewnie przy pomocy czegoś, co dziś nazwane jest tokarką, istnieje od paru tysięcy lat, lecz do tej pory przedmioty te miały charakter wyłącznie użytkowy. Od czasów Prestiniego obiekty tokarskie – takie jak na przykład naczynia – stały się przedmiotami unikatowym, markowym wyrobem autorskim, sztuką.

Początek

Pod koniec XX wieku do Polski trafiła wystawa prezentująca czołówkę amerykańskich tokarzy – oglądając ją, mogłem spojrzeć na tokarstwo zupełnie w inny sposób, do tej pory mi nieznany. Od tego czasu, czyli od lat 90., zacząłem eksperymentować z formą, materiałem i technologią, by – w trakcie wieloletniej praktyki – dopasować narzędzie do intencji, by technikę podporządkować własnemu stylowi, który wykształcił się po latach obserwowania moich mistrzów i własnych poszukiwań. Toczenie stało się moją pasją i, częściowo, zawodem.

Technika

W swoich pracach wykorzystuję jednak przede wszystkim naturalne walory drewna, które często postrzegane są raczej jako jego wady: wszelkiego rodzaju ubytki, pęknięcia, sęki oraz oryginalny układ słojów i przebarwień. Stąd tak ważna jest w trakcie tworzenia baczna obserwacja materiału i, w miarę możliwości, jedynie skromna ingerencja. Choć zdarza mi się impregnować i barwić materiał czy nawet dodawać fakturę, to wieloletni kontakt z drewnem uświadomił mi, że najpiękniejsza w tym materiale jest surowa powierzchnia – doskonale wyglądająca nie tylko na dopiero co wytoczonych naczyniach, ale także, czy może nawet przede wszystkim na pracach, które potraktował już czas.

• zaloguj się