DREWNIANIA TKANINA



Drewniana tkanina autorstwa Elisy Strozyk to oryginalne, dość przewrotne podejście do wykorzystania tkaniny w produkcji mebli oraz drewna w produkcji tkaniny. Niemiecka projektantka zaproponowała materiał powstały z odpadów produkcyjnych: ścinek, resztek drewna, forniru i okleiny. Laserowo lub ręcznie wycięte niewielkie, geometryczne kawałki drewna przymocowała do materiałowego podkładu, dzięki czemu całość nabrała miękkiego, łatwego w formowaniu kształtu. Pomysłów na zastosowanie drewnianej tkaniny jest wiele – od narzuty, przez dywan czy obrus, po pojemniki i meble.
2010-02-08



Drewniana tkanina autorstwa Elisy Strozyk to oryginalne, dość przewrotne podejście do wykorzystania tkaniny w produkcji mebli oraz drewna w produkcji tkaniny. Niemiecka projektantka zaproponowała materiał powstały z odpadów produkcyjnych: ścinek, resztek drewna, forniru i okleiny. Laserowo lub ręcznie wycięte niewielkie, geometryczne kawałki drewna przymocowała do materiałowego podkładu, dzięki czemu całość nabrała miękkiego, łatwego w formowaniu kształtu. Pomysłów na zastosowanie drewnianej tkaniny jest wiele – od narzuty, przez dywan czy obrus, po pojemniki i meble.
Projekt Elisy Strozyk jest kolejnym przykładem mądrego wykorzystania, wydawać by się mogło, niepotrzebnych odpadów.
Źródło i zdjęcia: www.elisastrozyk.de
Źródło i zdjęcia: www.elisastrozyk.de
NOWE KUBKI BOCONCEPT



Fabian Ortiz (Kolumbia) // Daria Wawrzkiewicz (Polska) // Katarzyna Pastuszak (Polska)



Lucie Valkova (Czechy) // Mary Schroers (USA) // Marta Wołyniec (Polska)
Do międzynarodowego konkursu BoConcept na projekt kubka zgłoszono rekordową liczbę ponad trzynastu i pół tysiąca projektów, z których jury wybrało sześć zwycięskich wzorów. Trzy spośród nich to pomysły polskich uczestników konkursu. To, co je charakteryzuje, to fakt, iż autorzy sięgnęli po inspiracje do kultury typu tradycyjnego (łowickie wycinanki) oraz przyrody (pawie pióra, płatki kwiatów).
2010-02-04



Fabian Ortiz (Kolumbia) // Daria Wawrzkiewicz (Polska) // Katarzyna Pastuszak (Polska)



Lucie Valkova (Czechy) // Mary Schroers (USA) // Marta Wołyniec (Polska)
Do międzynarodowego konkursu BoConcept na projekt kubka zgłoszono rekordową liczbę ponad trzynastu i pół tysiąca projektów, z których jury wybrało sześć zwycięskich wzorów. Trzy spośród nich to pomysły polskich uczestników konkursu. To, co je charakteryzuje, to fakt, iż autorzy sięgnęli po inspiracje do kultury typu tradycyjnego (łowickie wycinanki) oraz przyrody (pawie pióra, płatki kwiatów).
Jury uzasadniło swój wybór w następujący sposób: „Każdy z projektów ma własny, unikalny wyraz i styl. Niektóre są surowe i proste, inne bardziej artystyczne, a jeszcze inne romantyczne. Zestawione razem zwycięskie kubki tworzą dynamiczną kolekcję i jesteśmy przekonani, że nasi klienci je pokochają!”.
Zwycięskie wzory zostaną skierowane do produkcji i wejdą w skład limitowanej kolekcji dodatków BoConcept 2010/2011 już we wrześniu 2010 r.
Źródło i zdjęcia: www.boconcept.com
Źródło i zdjęcia: www.boconcept.com
EDAWARDS 2010 // 15 luty 2010

Jury konkursu EDAWARDS 2010:
Peter Bankov (kAk), Michel Chanaud (Étapes), Thierry Hausermann (idpure), Ayse Kongur (Grafik Tasarim), Freek Kroesbergen (BNO), Linda Kudrnovská (TYPO), Martin Lengauer (designaustria), Marios Linakis (+design), Jacek Mrowczyk (2+3D), Lynda Relph‑Knight (Design Week), Beatriz San Roman (Visual), Bettina Schulz (Novum), Silvia Sfligiotti (Progetto grafico), Rudolf van Wezel (Graphic).
Patronat nad imprezą obejmuje Icograda, a jej przedstawiciel sprawuje audyt nad przebiegiem obrad jury.
2010-02-03

15-go lutego mija termin nadsyłania zgłoszeń do udziału w tegorocznej edycji największego konkursu projektowania graficznego w Europie – EDAWARDS. Prace na konkurs można zgłaszać w 32 kategoriach, od mediów cyfrowych po systemy informacyjne w przestrzeni publicznej.
W ubiegłej edycji konkursu jury doceniło aż sześć zgłoszeń z Polski. Srebrne nagrody otrzymali Jan Krzysztofiak i Grzegorz Podsiadlik z Parastudio za projekt podręczników „Trener Prawniczy”, Aleksandra Toborowicz za stronę internetową wirtualnego muzeum sztuki erotycznej, oraz Robert Czajka i Łukasz Kaniewski – twórcy magazynu dla dzieci „Czarodziejska Kura”. Brązowe – Jakub Stępień (Hakobo) za identyfikację Festiwalu Dialogu Czterech Kultur w Łodzi, Studio Huncwot za projekt strony www Mediations Biennale oraz Marta Surowiec za projekt monografii powstańczych fotografii Eugeniusza Lokajskiego dla Muzeum Powstania Warszawskiego.Jury konkursu EDAWARDS 2010:
Peter Bankov (kAk), Michel Chanaud (Étapes), Thierry Hausermann (idpure), Ayse Kongur (Grafik Tasarim), Freek Kroesbergen (BNO), Linda Kudrnovská (TYPO), Martin Lengauer (designaustria), Marios Linakis (+design), Jacek Mrowczyk (2+3D), Lynda Relph‑Knight (Design Week), Beatriz San Roman (Visual), Bettina Schulz (Novum), Silvia Sfligiotti (Progetto grafico), Rudolf van Wezel (Graphic).
Patronat nad imprezą obejmuje Icograda, a jej przedstawiciel sprawuje audyt nad przebiegiem obrad jury.
Szczegółowe informacje na stronie: www.europeandesign.org
WYGODNA WIKLINA

Fotel z wikliny, prj. Paweł Grunert

Fotel z trzciny, proj. Paweł Grunert
Tradycyjne plecionkarstwo rozwinęło się z domowego rękodzieła, które służyło przede wszystkim potrzebom własnego gospodarstwa. Tak słoma, jak i wiklina były surowcami ogólnodostępnymi, tanimi oraz łatwymi w obróbce (wystarczyła znajomość fachu). Z wikliny wyplatano głównie kosze (kosze na ziemniaki, tzw. kosze wysiadówki dla kur, koszyczki na święcone, półkoszki do wozów itp.), natomiast ze słomy tworzono powrósła, słomianki do chleba czy ule.
Z kolei ciekawym przykładem zastosowania wikliny w projektowaniu mniejszych form mogą być np. meble Pawła Grunerta.
Zapraszamy do odwiedzenia strony autorskiej projektanta: www.grunert.art.pl
Zdjęcia: www.grunert.art.pl
2010-02-01

Fotel z wikliny, prj. Paweł Grunert

Fotel z trzciny, proj. Paweł Grunert
Tradycyjne plecionkarstwo rozwinęło się z domowego rękodzieła, które służyło przede wszystkim potrzebom własnego gospodarstwa. Tak słoma, jak i wiklina były surowcami ogólnodostępnymi, tanimi oraz łatwymi w obróbce (wystarczyła znajomość fachu). Z wikliny wyplatano głównie kosze (kosze na ziemniaki, tzw. kosze wysiadówki dla kur, koszyczki na święcone, półkoszki do wozów itp.), natomiast ze słomy tworzono powrósła, słomianki do chleba czy ule.
Współcześnie materiały te coraz częściej doceniane są przez projektantów. Wiklina przeżywa swój renesans głównie dzięki takim właściwościom, jak lekkość, wytrzymałość i elastyczność. Odpowiedni dobór surowca i splotu umożliwia wykonanie dowolnych form o różnych rozmiarach. Wystarczy wspomnieć Pawilon Polski na Expo 2005 Aichi zaprojektowany przez Krzysztofa Ingardena. Pawilon z elewacją wykonaną z wikliny można już dziś uznać za ikonę harmonijnego połączenia tendencji high-tech i low-tech w architekturze.
Zapraszamy do odwiedzenia strony autorskiej projektanta: www.grunert.art.pl
Zdjęcia: www.grunert.art.pl


