praktyka wzornik teoria
ŁODŹ DESIGN 2009

2009-11-02

Motywem głównym tegorocznej edycji międzynarodowego festiwalu designu Łódź Design (15-31.10.2009) była DROGA – podróż przez przeszłość, dzień obecny, ku przyszłości. Kuratorzy wystaw postawili przed odbiorcami pytania o źródła inspiracji i ścieżki kreacji? O to, gdzie przebiega granica między dizajnem a sztuką? Czy w ogóle przebiega? Może dizajn jest sztuką? Czy dizajn może szokować? Czego może nauczyć? 




Część odpowiedzi można było znaleźć na wystawie Upstream//Design Tales zorganizowanej przez Agnieszkę Jacobson-Cielecką. Kuratorka zaprezentowała wybór przedmiotów, które wymykają się tradycyjnym definicjom wzornictwa przemysłowego. Przedmioty osobliwe, produkowane najczęściej w bardzo krótkich seriach. Według jakiego klucza Jacobson-Cielecka dobrała projektantów? To osoby, których DROGA prowadzi pod prąd masowej unifikacji. Często odwołują się do skojarzeń i kalek kulturowych. Zmuszają do postawienia pytań o granicę między przedmiotem dekoracyjnym a użytkowym, seryjnym a unikatowym. Ich projekty wciągają w dialog, w swoją własną opowieść.

Wśród projektantów zaproszonych do udziału w Upstream//Design Tales nie zabrakło także dizajnerów, którzy odwołują się do tradycyjnego rękodzieła i naturalnych zasobów. Przykładem może być estońska projektantka Monika Järg, która zaprezentowała dywan z drewna: Dywany są popularnym elementem wystroju wnętrz w chłodnym estońskim klimacie. Najczęściej spotyka się te wełniane, pętelkowe czy filcowe, prawie zawsze zdobione. Lubię łamać zasady, pokazywać rzeczy proste w dziwnych sytuacjach, lub robić rzeczy oczywiste w całkowicie inny sposób. Co złego jest w dywanie  z drewna? Drewno to tradycyjny budulec w Estonii, stosowany zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Podłogi są w większości drewniane. Zapragnęłam zatem połączyć obydwa materiały. Ale co ze zdobieniami? Kilka lat temu podziwiałam szydełkowe arcydzieło wykonane w południowej części Estonii. Stamtąd zaczerpnęłam wzór zdobienia (dla PODŁOGI), bardzo go powiększyłam i zmieniłam technikę oraz kolory.


Fot. www.tekstiilruumis.ee

Innym projektem, który w zabawny sposób nawiązuje do tradycyjnego rękodzieła, były lampki grupy Pudelskern. Austriackie trio wykorzystało technikę robienia na drutach, tworząc nietypowe, wełniane abażury. Światło żarówki przebija się przez wiele warstw wełnianej nici. Struktura splotu sprawia, że prześwitujące światło jest miękkie i spokojnie rozlewa się po wnętrzu. Choć pomysł wydaje się być banalnie prosty, uzyskany kształt jest bardzo złożony.



Fot. www.pudelskern.at  

INAUGURACJA FESTIWALU

2009-11-10

„W ostatnich latach przebojem do polskich domów zaczęły wdzierać się przedmioty codziennego użytku wykorzystujące motywy etniczne. Ale mało kto pamięta, że w Polsce związek pomiędzy etnografią a dizajnem istnieje już od przeszło wieku. Jego efektem były m.in. wypracowany pod koniec XIX w. przez Witkiewicza styl zakopiański, łączący architekturę i dizajn z elementami o ludycznej proweniencji. Ukazanie tradycji romansu etnografii z dizajnem oraz ich współczesne relacje to cel najnowszego projektu Muzeum Etnograficznego w Krakowie” – pisze Dawid Hajok na łamach Gazety Wyborczej.

Trzy wystawy zorganizowane w cyklu pt. "Co to jest etnodizajn?" potrwają do 22 listopada 2009 r. Zapraszamy!


WYSTAWA GŁÓWNA "Co to jest etnodizajn?" w Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Fot. Andrzej Majewski


WYSTAWA GŁÓWNA "Co to jest etnodizajn?" w Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Fot. Andrzej Majewski


WYSTAWA GŁÓWNA "Co to jest etnodizajn?" w Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Fot. Andrzej Majewski
OZDOBIONE WYCINANKĄ

2009-11-19

Jednym z pól inspiracji dla etnodizajnu może być „design art”. Sztuka użytkowa odwołuje się wówczas do stylów, wzorów estetycznych, form i materiałów odnoszących się do kultury typu ludowego. W przedmiotach utrzymanych w takiej stylistyce odnajdujemy przede wszystkim ślady odciśnięte przez tradycyjną kulturę, których obraz dobrze zakorzeniony jest w pamięci zbiorowej. Projekt wycinanki w kształcie kogutów autorstwa Marty Skolik może być przykładem takiego cytowania z kultury wizualnej. Swojski motyw – charakterystyczne koguty – stanowi ciekawy ozdobnik. Wycięty z filcu lub folii samoprzylepnej może w interesujący sposób zaistnieć na ścianie, oknie czy na meblach. Szablon z kogutami można znaleźć na stronie Urządzamy.pl


Fot. Kalbar
LOGO EURO 2012 - MOTYW LUDOWEJ WYCINANKI

2009-12-21



Motyw ludowej wycinanki nawiązujący poprzez kolorystykę oraz kwiatowy ornament do polskiej i ukraińskiej sztuki ludowej, będzie symbolem mistrzostw Europy w piłce nożnej, Euro 2010. Logo tworzą trzy kwiaty – środkowy przypomina piłkę nożną, dwa pozostałe – utrzymane w barwach narodowych – symbolizują flagę Polski i Ukrainy.
Historia logo Mistrzostw Europy sięga 1960 roku, kiedy w związku z pierwszym finałem Euro we Francji opracowano identyfikację wizualną przedsięwzięcia. Od tamtej pory UEFA przez wiele lat stawiała na spójny i jednolity wizerunek graficzny imprezy. Do 1992 logo Euro odwoływało się po prostu do barw narodowych państwa-organizatora. Dopiero od 1996 roku, kiedy Euro rozegrało się w Anglii, możliwe jest wprowadzenie indywidualnej komunikacji wizualnej poszczególnych mistrzostw.
WSPÓŁCZESNY KONIK NA BIEGUNACH

2010-01-19




Praktycznie wszystkie dzieci lubią się huśtać i bujać na koniach na biegunach, ale też bawić się miniaturkami huśtawek lub zabawkami, które ruszają się dzięki specjalnym mobilnym mechanizmom – sprężynkom, biegunom, kółkom. Ruch, który – jak się okazuje – fascynuje nie tylko dzieci, znalazł współcześnie odbicie w projekcie włoskiego Centrum Badań Pininfarina.
Drewniany konik na biegunach został wykonany z jednego kawałka drewna cedrowego, wyrzeźbionego tak, by uzyskać pełną wdzięku formę. Dzięki wykorzystaniu litego drewna, bez zastosowania dodatkowych elementów (jak np. kleje), zabawka jest całkowicie bezpieczna dla dzieci. Koń na biegunach wzbogacony jest w pokryty skórą uchwyt.

Źródło i zdjęcia: www.riva1920.it

Pawilon Polski na Expo 2010 już prawie gotowy!

2010-01-22




W Szanghaju, na terenie Wystawy Światowej EXPO 2010, która odbędzie się w dniach od 1 maja do 31 października 2010 r., trwają już prace wykończeniowe przy budowie Pawilonu Polski. Przypomnijmy, że autorami koncepcji jest zespół architektów w składzie: Wojciech Kakowski, Marcin Mostafa oraz Natalia Paszkowska. Znakiem rozpoznawczym ich projektu są skośne płaszczyzny, które mają budzić skojarzenia z misternie składaną papierową kartką oraz zewnętrzna warstwa fasady oparta na wzorze inspirowanym ludową wycinanką. Jak twierdzą projektanci, ażurowe pokrycie budynku nie jest prostym odwzorowaniem folklorystycznej dekoracji, ale przełożeniem dawnych wzorów na współczesny język architektury.
Zapraszamy do obejrzenia fotografii na stronie Expo 2010.

Źródło i zdjęcia 
www.expo2010.com.pl
ELEKTRONICZNY ECO-DESIGN

2010-01-27



Firma SONY wypuściła ostatnio na rynek polski tzw. eko-netbooki SONY VAIO. Jak podaje producent, plastikowa obudowa netbooków została wykonana w ponad 20% z przetworzonych płyt CD. Wszystkie główne płytki obwodów (bez elementów) i plastikowe elementy pokrywy o masie powyżej 25 g nie zawierają halogenu, co umożliwia łatwiejsze przetwarzanie, a wszystkie elementy plastikowe o masie powyżej 100 g składają się z jednego lub wielu łatwo rozdzielanych materiałów.
 
Wizualnym odniesieniem do ideii produktu ekologicznego jest także kolor obudowy netbooków: biel połączona z jasno zielonym wykończeniem wokół klawiatury przywodzi na myśl skojarzenia z naturą. Dodatkowa torba do netbooka, dołączona w zestawie, wykonana jest w 80% z przetworzonych butelek.
 
Oczywiście nie zabrakło także standardowych dziś elementów, takich jak: WiFi, Bluetooth czy kamerka internetowa.


Źródło i zdjęcia: www.sony.pl

MŁODY PROJEKTANT ROKU 2010

2010-01-26




Laureatką tegorocznej edycji konkursu „Meble Plus – Produkt Roku”, skierowanego do projektantów w wieku od 18 do 30 lat, została Katarzyna Bazylczak (ur. 1985).

W formule konkursu znalazły się projekty z zakresu wzornictwa przemysłowego, głównie meble i elementy wyposażenia wnętrz. Uwagę jury zwróciły takie prace Bazylczak, jak np. bujak – bujane siedzisko pierwotnie przeznaczone do przestrzeni plenerowej warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w Dłużewie, które może być używane także jako bujany leżak, oparcie czy też zwykłe siedzisko oraz „wianek” – wazon zaprojektowany dla Muzeum Etnograficznego w Warszawie. „Wianek” to wazon na pojedyncze kwiaty z uchwytem pozwalającym na zawieszenie, inspirowany zbieraniem polnych kwiatów i pleceniem wianków. Wazon nie jest pierwszym projektem, w którym Bazylczak odwołuje się do tego, co rodzime. Innym przykładem może być „Polishtable” – składany w harmonijkę obrus/podkładka na biurko z motywem wycinanki ludowej zaprojektowany z myślą o polskich emigrantach.

W gronie nagrodzonych znaleźli się także: Łukasz Wysoczyński, Sylwia Kowalczyk-Gajda i Dorota Terlecka(Biuro Kreacja) oraz Aleksandry Mireckiej.

Kolejna edycja konkursu przewidziana jest na wrzesień 2010.

Źródło i zdjęcia: www.dobrzemieszkaj.pl
WYGODNA WIKLINA

2010-02-01


Fotel z wikliny, prj. Paweł Grunert


Fotel z trzciny, proj. Paweł Grunert


Tradycyjne plecionkarstwo rozwinęło się z domowego rękodzieła, które służyło przede wszystkim potrzebom własnego gospodarstwa. Tak słoma, jak i wiklina były surowcami ogólnodostępnymi, tanimi oraz łatwymi w obróbce (wystarczyła znajomość fachu). Z wikliny wyplatano głównie kosze (kosze na ziemniaki, tzw. kosze wysiadówki dla kur, koszyczki na święcone, półkoszki do wozów itp.), natomiast ze słomy tworzono powrósła, słomianki do chleba czy ule.
 
Współcześnie materiały te coraz częściej doceniane są przez projektantów. Wiklina przeżywa swój renesans głównie dzięki takim właściwościom, jak lekkość, wytrzymałość i elastyczność. Odpowiedni dobór surowca i splotu umożliwia wykonanie dowolnych form o różnych rozmiarach. Wystarczy wspomnieć Pawilon Polski na Expo 2005 Aichi zaprojektowany przez Krzysztofa Ingardena. Pawilon z elewacją wykonaną z wikliny można już dziś uznać za ikonę harmonijnego połączenia tendencji high-tech i low-tech w architekturze.
 
Z kolei ciekawym przykładem zastosowania wikliny w projektowaniu mniejszych form mogą być np. meble Pawła Grunerta.

Zapraszamy do odwiedzenia strony autorskiej projektanta:
www.grunert.art.pl

Zdjęcia: www.grunert.art.pl


NOWE KUBKI BOCONCEPT

2010-02-04




Fabian Ortiz (Kolumbia) // Daria Wawrzkiewicz (Polska)  // Katarzyna Pastuszak (Polska)


Lucie Valkova (Czechy) // Mary Schroers (USA) // Marta Wołyniec (Polska)


Do międzynarodowego konkursu BoConcept na projekt kubka zgłoszono rekordową liczbę ponad trzynastu i pół tysiąca projektów, z których jury wybrało sześć zwycięskich wzorów. Trzy spośród nich to pomysły polskich uczestników konkursu. To, co je charakteryzuje, to fakt, iż autorzy sięgnęli po inspiracje do kultury typu tradycyjnego (łowickie wycinanki) oraz przyrody (pawie pióra, płatki kwiatów).

Jury uzasadniło swój wybór w następujący sposób: „Każdy z projektów ma własny, unikalny wyraz i styl. Niektóre są surowe i proste, inne bardziej artystyczne, a jeszcze inne romantyczne. Zestawione razem zwycięskie kubki tworzą dynamiczną kolekcję i jesteśmy przekonani, że nasi klienci je pokochają!”.
 
Zwycięskie wzory zostaną skierowane do produkcji i wejdą w skład limitowanej kolekcji dodatków BoConcept 2010/2011 już we wrześniu 2010 r.

Źródło i zdjęcia:
www.boconcept.com

DREWNIANIA TKANINA

2010-02-08








Drewniana tkanina autorstwa Elisy Strozyk to oryginalne, dość przewrotne podejście do wykorzystania tkaniny w produkcji mebli oraz drewna w produkcji tkaniny. Niemiecka projektantka zaproponowała materiał powstały z odpadów produkcyjnych: ścinek, resztek drewna, forniru i okleiny. Laserowo lub ręcznie wycięte niewielkie, geometryczne kawałki drewna przymocowała do materiałowego podkładu, dzięki czemu całość nabrała miękkiego, łatwego w formowaniu kształtu. Pomysłów na zastosowanie drewnianej tkaniny jest wiele – od narzuty, przez dywan czy obrus, po pojemniki i meble.

Projekt Elisy Strozyk jest kolejnym przykładem mądrego wykorzystania, wydawać by się mogło, niepotrzebnych odpadów.

Źródło i zdjęcia:
www.elisastrozyk.de
DOM MIŁOŚNIKA SZTUKI // 2 lutego-25 kwietnia 2010

2010-02-23

 
Uzdrowisko Luhačovice projektu Dušana Samo Jurkoviča.

Międzynarodowe Centrum Kultury we współpracy z Muzeum Sztuki w Ołomuńcu zapraszają na prezentację dzieł architektury, malarstwa, rzeźby, grafiki i rzemiosła artystycznego twórców związanych z mecenatem znanych koneserów sztuki na terenie Czech i Moraw przełomu XIX i XX wieku.
Motywem przewodnim wystawy jest idea słynnego konkursu architektonicznego „Dom dla miłośnika sztuki” ogłoszonego przez wydawcę Alexandra Kocha w roku 1900 na łamach niemieckiego magazynu poświęconego sztuce wystroju wnętrz. Konkurs, który skupił uwagę najwybitniejszych wówczas architektów stał się symbolem epoki – nowego pojmowania piękna, syntezy sztuk, odrodzenia rzemiosła pod wpływem ruchu Arts and Crafts.
Na wystawie można zobaczyć obrazy, grafiki, rysunki m.in. Alfonsa Muchy, Františka Kupki, Ludka Marolda, Vojtěcha Preissiga i rzeźby Jozefa Mařatki. Nie zabrakło także najwybitniejszych artystów czeskiej secesji: Antonína Hudečka, Stanislava Sucharda, Ota Bubeníčka.i Josefa Váchala.
Ciekawa jest osobna prezentacja poświęcona architektonicznej twórczości Dušana Samo Jurkoviča – z pochodzenia Słowaka, który w 1902 roku poproszony został o projekt przebudowy w „starosłowiańskim duchu” morawskiego uzdrowiska Luhačovice. Były to tendencje bliskie Witkiewiczowi, który przeciwstawiał w architekturze i wystroju wnętrz obce wzory prawdziwie narodowej sztuce (na wystawie można zobaczyć rysunek Domu Pod Jedlami).

Ponad trzysta eksponatów – obrazy, rzeźby, grafiki, użytkowe drobiazgi, meble, modele architektoniczne. Bardzo ciekawa, przekrojowa prezentacja.

Dom miłośnika sztuki.
Kultura artystyczna Czech i Morawc 1870-1930
Galeria Międzynarodwego Centrum Kultury w Krakowie

Źródło i zdjęcia:
www.mck.krakow.pl
www.luhacovice.cz

BLEU NATURE – ECO & SLOW DESIGN

2010-03-10







Francuska firma Bleu Nature narodziła się w 1995 roku z pomysłu twórczego wykorzystania drewna wyrzuconego na brzeg morza. Drewna – materiału niezależnego, wymagającego oswojenia. Materiału naturalnego, którego fantazyjne, powstałe w wyniku erozji kształty, stają się inspiracją dla stworzenia nietuzinkowych mebli – sof, krzeseł, lamp, naczyń, ram na obrazy itp. Zaczyna się od tego, że projektanci zbierają na plaży praktycznie wszystko to, co wyrzuciło morze – konary drzew, gałęzie, kamienie. Następnie przetwarzają swoje zdobycze w studio. Czasem konar drzewa stanowi rzeźbę samą w sobie. Czasem spłowiałe i wypłukane gałęzie wymagają ożywienia przez połączenie ze współczesnym materiałem – np. miękką tkaniną. Projekty Bleu Nature spotykają się dzięki temu na pograniczu eco i slow design. Są także bardzo bliskie koncepcji etnodizajnu.

Źródło i zdjęcia: www.bleunature.com