2012-02-16



Są takie przyjęcia weselne, którym charakteru dodaje dodatkowa oprawa wizualna. W dekoracjach przewija się motyw szkockiej kraty, goście znajdują przy talerzach swoje zdjęcia z dzieciństwa (to znak, że należy usiąść właśnie tu), lub też zamiast samochodem młoda para podpływa łódką, a i potem wszystko utrzymane jest w tonacji marynarskich pasków, bo jakże mogłoby być inaczej, kiedy wybranek jest kapitanem statku? Dekoracje te powstają na zamówienie konkretnej pary jako wyraz tego, co „młodzi” lubią, czym się zajmują. 

Lampion wykonany z kory brzozy to tylko jeden z elementów, który udekorował ślub w lesie. Sposób jego wykonania można znaleźć na stronie Ruffledblog. W zakładce DIY IDEAS, czyli jak coś zrobić samemu, dostępne są także inne pomysły. Ten jednak – oczywiście oprócz kontekstu ślubnego – pokazuje jeszcze, jak twórczo można wykorzystać odpady powstałe przy obróbce drzewa. Taka lampa sprawdziłaby się świetnie zarówno na zadaszonym tarasie, jak i w domu, pozwalając czuć się trochę bliżej natury.  

 
Źródło i zdjęcia: Ruffledblog