2010-11-09

Kołyska. Proj. Joost Van Veldhuizen


Górale Podhalańscy, Ząb, pow. tatrzański, 1926 r. Obiekt ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Sygn. 12192 MEK
 

Właściciele małych mieszkań doskonale wiedzą, jak bardzo trzeba się nagimnastykować, by na kilkunastu metrach kwadratowych zmieścić cały swój dobytek. Kanapa wypchana książkami, narty ukryte za zasłoną, zimowy kożuch złożony w pawlaczu… A co gdy pojawi się dziecko? Gdzie zmieścić dodatkowo jego mebelki?
 
Jedno z rozwiązań proponuje holenderski projektant Joost Van Veldhuizen. Kołyska mocowana pod sufitem zapewnia komfort zarówno niemowlęciu, jak i rodzicom; wystarczy wyciągnąć rękę, aby rozhuśtać w nocy płaczące dziecko. Dawniej kołyski tego typu można było spotkać także w Polsce, m.in. na Podhalu. Bogato zdobione podwieszane były na sznurach u powały, najczęściej w pobliżu łóżka rodziców.
 
Projekty Joosta Van Veldhuizena odwołują się do tradycyjnego rzemiosła. Sam projektant najczęściej współpracuje z miejscowymi podwykonawcami, aby móc na bieżąco doglądać procesu produkcji oraz mieć gwarancję najwyższej jakości. Praca rąk, jak twierdzi, pozwala nawiązać silną relację między materiałem a projektantem.
 
Źródło i zdjęcia: MEK oraz www.vanjoost.com