2010-08-04


Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zaprasza na wystawę pt. „Mógłbym żyć w Afryce”. To propozycja odbycia wyprawy w egzotyczne, z dzisiejszej perspektywy, lata 80. Tytuł wystawy –  jak wyjaśniają organizatorzy – wziął się z filmu o postpunkowej, reggae‘owej grupie Izrael, nakręconego przez Jacquesa de Koninga. Ten holenderski twórca przyjechał pod koniec trwania stanu wojennego do Polski i rozmawiając z członkami zespołu próbował zrozumieć, co tu się dzieje. Wystawa skupia się na różnych formach reakcji na rzeczywistość lat 80., które wyrażały się w anarchicznym sprzeciwie wobec zakleszczonego systemu, na szukaniu alternatywnej ekonomii działania i spontanicznych, prymitywnych sposobach komunikacji opartych na samoorganizacji, DIY, kopiowaniu, wymianie. Na bezkompromisowym zaangażowaniu i jednoczesnym szukaniu dystansu. Jest o dzikich czasach, kiedy poprzez muzykę i używki odlatywano z Babilonu do ciepłych krajów.
 
Artyści: Mirosław Bałka, Krzysztof Bednarski, Mirosław Filonik, Wiktor Gutt i Waldemar Raniszewski, Ryszard Grzyb, Koło Klipsa (Leszek Knaflewski), Jacques de Koning, Zbigniew Libera, grupa Luxus, Jarosław Modzelewski, Neue Bieriemiennost, Włodzimierz Pawlak, Józef Robakowski, Darek Skubiel i Zdzislaw Zinczuk, Marek Sobczyk, Jerzy Truszkowski, Ryszard Woźniak.
 
Kurator: Michał Woliński

Współpraca: Magdalena Lipska

Źródło i ilustracje:
www.artmuseum.pl