2011-01-11


Dlaczego kolekcjonujemy pamiątki związane wyłącznie z przyjemnymi przeżyciami miłosnymi – listy, sukienki ślubne, kwiaty zerwane podczas pierwszej randki, zdjęcia ze wspólnych wyjazdów? Dlaczego kultura nie ułatwia nam wyrażania smutku związanego z rozstaniem? Dlaczego musimy przeżywać je samotnie, po cichu? A gdyby wyrazić swój żal za ukochaną osobą poprzez sztukę?
 
Takie pytanie postawili sobie Olinka Vištica i Dražen Grubišić – chorwaccy artyści i kuratorzy, którzy zainicjowali Muzeum Zerwanych Więzi (The Museum of Broken Relationships), po tym jak sami zerwali swój związek w 2006 roku.
 
Zadaniem muzeum jest kolekcjonowanie obiektów z całego świata, za którymi kryją się intymne historie rozstań, prywatne dramaty miłosne, ale i niezwykle miłe wspomnienia. Zebrana przez nich kolekcja, licząca już ponad sto obiektów, zawiera np. protezę ofiarowaną przez inwalidę, który zakochał się w swojej fizjoterapeutce, sms-y, futrzane kajdanki, pojemnik ze łzami, pudełko ze ściętymi włosami, siekierę... Każda z tych rzeczy to czyjeś lustrzane odbicie, sposób na uwolnienie pamięci lub zupełnie pragmatycznie – na podział wspólnego majątku po rozstaniu.
 
Każdy może stać się darczyńcą muzeum. Szczegółowe informacje na: http://new.brokenships.com