2012-01-11


Jeśli spojrzeć na projekty japońskiej marki Anrelage, to etnodizajn można by potraktować jako komentarz do świata, w jakim żyjemy. Meble, projekty oświetleń czy ubrania do nabycia w modnej dzielnicy Tokio – Harajuku, to rzeczy pokawałkowane są na maleńkie piksele, prawie jak na ekranie monitora. Nazwa marki, pod którą kryje się projektant mody Kunihiko Morinaga, powstała z kombinacji trzech angielskich słów: real (prawdziwy), unreal (nierealny), age (wiek).

 

Więcej: www.anrealage.com