2013-01-15







Projektanci rozglądają się wokół siebie. Obserwują świat, by reagować na jego potrzeby, patrzą, które z dostarczanych przez niego surowców można wykorzystać ponownie.

Holenderski projektant Reinier de Jong wymyślił krzesła, które produkowane są ze zużytych trzonków od mioteł, grabi, łopat i innych narzędzi gospodarstwa domowego. O krzesłach tych mówi, że noszą ślady swoich użytkowników. Szare, z odpryskującą farbą, podniszczone przez lata użytkowania, w miejscach, gdzie wyprofilowała je ręka projektanta, ujawniają kryjące się pod warstwami czasu życie.

Za każdy metr dostarczonego Jongowi surowca, projektant przeznacza jedno euro na cele charytatywne. Siedziska z kolekcji Steel zostaną zaprezentowane podczas rozpoczynających się w przyszłym tygodniu targów designu w Kolonii.