2010-08-06


Do czego służyły szklane żelazka, co prasowano nagrzewanymi nożyczkami, jak wyglądała „kosmiczna” pralka firmy „Elektrolux” – to niektóre z pytań, które stawia Muzeum Narodowe we Wrocławiu podczas wystawy „Dawne żelazka i sprzęty do prania”.

Najstarszymi obiektami prezentowanymi na wystawie są dwa XVII-wieczne żelazka wykonane na Śląsku (żelazek z tego okresu zachowało się w Europie zaledwie kilkanaście). Początkowo żelazko stosowane było tylko w krawiectwie, dlatego na wystawie można zajrzeć do dawnej pracowni krawieckiej z typowym wyposażeniem, m.in. ważącymi 7 kg żelazkami, sprzętem do prasowania plisowanych spódnic czy koronek. W zaaranżowanej pracowni wystawione są również dawne stroje, maszyny do szycia i przyborniki. Zwiedzający mogą także przekonać się, jaki wpływ na żelazko miał postęp techniczny (żelazka na duszę, gaz, spirytus, benzynę, prąd).

Część dotyczącą sprzętów do prania rozpoczynają kijanki o średniowiecznym rodowodzie, a kończą współczesne pralki automatyczne. Na drodze zwiedzania można znaleźć m.in. tary do prania (szklaną, marmurową, porcelanową itp.), luksusową prasę do serwet, wczesne pralki mechaniczne poruszane ręcznie, „kosmiczną” pralkę „Elektrolux” z XX-lecia międzywojennego ogrzewaną gazem i napędzanej prądem, czy też słynną „Franię” z lat 70. XX w. Celom edukacyjnym służy rekonstrukcja XIX-wiecznej kuchni – miejsca, gdzie kiedyś prano i prasowano.
 
Kurator: Tadeusz Fercowicz
 
Źródło i zdjęcia: Muzeum Narodowe we Wrocławiu