2010-06-28


Już od połowy lipca w brytyjskim Royal College of Art będzie można zobaczyć wystawę prac jednego z najbardziej wpływowych grafików XX wieku – Romana Cieślewicza (ur. 1930 r.). Większość z nich pochodzi ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu.
Wystawa w RCA jest spotkaniem z artystą i grafikiem użytkowym w jednej osobie. Prezentowane będą plakaty, grafika wydawnicza oraz fotomontaże autorskie wystawiane rzadko ze względów konserwatorskich. „Grafika użytkowa żyje sekundę” tak przekonywał w rozmowie z 1974 roku Cieślewicz. Mówił też, że „funkcja grafiki użytkowej jest czasowa, natychmiastowa – jest ona używana, spożywana, zjedzona lub odrzucona, wyrzucona do śmietnika – tam się zaczyna i kończy.” Z jednej strony można zgodzić się z autorem, z drugiej jednak, należy zauważyć, że „tymczasowość” wpisana w jego obrazy przetrwała próbę czasu, wpisując się tym samym w kanon współczesnej grafiki użytkowej.

Znalezione na: www.2plus3d.pl