2010-09-06







Fot. Archiwum MIK

Sześciometrowe wiatraki, malowane konie, huśtawki-koguciki, karuzela oraz skrzynie-ławki zaprojektowane w ramach wystawy „Rzecz małopolska – park doświadczeń kulturowych” (kurator: Olaf Cirut) zagościły na dziesięć dni w brukselskim Parku Cinquantenaire w pobliżu unijnych instytucji. Tak rozpoczęła się czwarta edycja Dni Małopolski w Brukseli.
 
„To nietypowa, świetna forma promocji Krakowa” – powiedział PAP spotkany w parku w niedzielne popołudnie jeden z rzeczników Komisji Europejskiej. Jego dwie córki właśnie bujały się na huśtawkach udekorowanych ludowymi motywami.

Ta plenerowa wystawa i plac zabaw w jednym
przypadł do gustu mieszkańcom Brukseli. "Mamy tłumy od 10-tej rano. Nie tylko Belgowie, są rodziny z dziećmi z innych państw Europy. Słychać angielski, francuski, włoski..." opowiada Małgorzata Ratajska z przedstawicielstwa Małopolski w Brukseli. Największe zainteresowanie budzi karuzela z drewnianymi malowanymi zwierzętami. Figury są inspirowane zabawkami z Warsztatów Krakowskich (stowarzyszenia działającego w Krakowie w latach 1913-1926), zachowanych w zasobach MEK.
 
Jednym z organizatorów Dni Małopolski w Brukseli jest Małopolski Instytut Kultury.

Więcej informacji o wystawie można znaleźć w programie Festiwalu Etnodizajnu 2010.