2012-01-16




Richard Clarkson, Grace Emmanual, Kalivia Russel, Eamon Moore, Brodie Cambell, Jeremy Brooker i Joya Boerrigter – to zespół projektantów z Victoria University of Wellington, który zaproponował ostatnio mebel prosty, ale jakże użyteczny. Przypominające kołyskę siedzisko “Cradle” powstało jako efekt studiów nad wykorzystaniem pozytywnych skutków bujania się w zakresie poprawy zdrowia i samopoczucia.

W konstrukcji fotela projektanci odwołali się do doświadczenia pokoleń, dzięki któremu od wieków powstają meble na biegunach: dziecięce kołyski czy bujane konie. Wiedzę zaczerpnęli także z popularnej na Zachodzie terapii sensorycznej integracji (Sensory Integration Therapy), która traktuje kołysanie jako jedną z bardziej uspokajających czynności, a jednocześnie taką aktywność, która pozwala na ruch ciała przy stosunkowo niedużym wysiłku (ważne np. w przypadku osób starszych). Dodatkową wartością “Cradle” jest to, że nie tylko umożliwia relaks w pojedynkę, ale także pomaga w zacieśnieniu relacji osób, które siedzą koło siebie (ważne np. w przypadku dzieci i rodziców adopcyjnych). Pozytywny wpływ bujania się dostrzeżono także w pracy z osobami autystycznymi, cierpiącymi na schorzenia reumatyczne, czy pacjentami, u których zdiagnozowano chorobę Alzheimera.


Więcej o rocking chair therapy na: www.rockingchairtherapy.org

Źródło i zdjęcia: Synergy341